Czy na pewno zabawa?
Kiedy zaczęły powstawać pierwsze kasyna, każdy myślał, że staną się miejscem odprężenia, relaksu i ciekawym sposobem na wzbogacenie się. Trudno było jednak przewidzieć, że niektórzy z klientów, zaczną traktować gry liczbowe, jako podstawowy sposób zarabiania. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie wątpliwe prawdopodobieństwo kolejnych, wysokich wygranych. Jest ono raczej znikome. Zdarzają się ludzie, którzy grali latami. Poświęcali na to swój czas, a także ogromne sumy pieniędzy. Mimo tego, nigdy nie było im dane zaznać, choćby krzty radości z częściowego zwrotu swoje wkładu finansowego. Przegrywali fortuny, licząc, że następne losowanie okaże się tym udanym. Ci natomiast, którym się poszczęściło, zawsze liczą, że następnym razem, szczęście również dopisze.
Tym samym, są w stanie oddać całą wygraną, na następne próby. Nie biorą pod uwagę możliwości utraty wszystkiego. Zawzięcie i, przyznajmy szczerze, bardzo naiwnie wierzą, że wygrana zwielokrotni się, czyniąc ich milionerami. Jakie są efekty? W przytłaczającej większości przypadków, wracają do domów z niczym, pozbawieni dorobku życia.

